poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Koszyk w drodze

Koszyk przyjeżdża do Hamburga, melduje się w Hotelu, na miejsce spotkań służbowych ma całe 2,5 minuty pieszo. W sam raz :)


Wpadając do Hamburga, jechałem tunelem pod rzeką (stawiam na Elbe, ale głowy nie dam) widząc przed i za tunelem przemysłowo-stoczniowy teren oraz cały arsenał maszyn, urządzeń i jednostek pływających. Giganty. I mimo iż widziałem kilka portów przemysłowych to ten zrobił wrażenie.